Sunday, May 31, 2009

Dwudziestolecie Polski w cieniu sporów aliantów zachodnich i zdrada Polski przez Wielka Brytanie, Francje i USA.

Dwudziestolecie Polski w cieniu sporów aliantów zachodnich i zdrada Polski przez Wielka Brytanie, Francje i USA.

Podczas konferencji pokojowej w Paryżu w 1918 roku, był przedstawiony plan powojennych granic Polski, przez reprezentanta Polski, Romana Dmowskiego, który, z poparciem Francji, żądał przyłączenia do odrodzonej Polski Gdańska, Prus i Żmudzi, przy jednoczesnym stworzeniu w historycznych Prusach małego regionu wolnego miasta Królewca, pod opieką Polski i niezależnego od Niemiec.

Kiedy rząd angielski przeforsował 9go lutego, 1920 stworzenie wolnego miasta w Gdańsku i przyłączenie do Niemiec większości terenów Prus Wschodnich, pomimo wyników plebiscytu. Dowódca armii francuskiej, marszałek Ferdynand Foche, wskazał wówczas na Gdańsk i proroczo powiedział, że miasto to stanie się pretekstem do rozpoczęcia Drugiej Wojny Światowej.

Według historyka angielskiego, Normana Davies’a odradzająca się Polska musiała wygrać sześć prawie jednoczesnych wojen o swoje granice. Największe zagrożenie stanowiła bolszewicka Rosja, która 7go, lutego 1919 rozpoczęła nieudaną ofensywę pod hasłem „Cel Wisła,” tak, że pierwsza regularna bitwa między odradzającą się armią polską i Armią Czerwoną została wygrana przez Polaków pod Berezą Kartuską 12 lutego, 1919. Natomiast 28, czerwca, 1919, został podpisany w Wersalu, traktat pokojowy z Niemcami. W imieniu Polski podpisali Roman Dmowski i Ignacy Paderewski.

Pod koniec sierpnia, 1919 roku, miasta takie jak Wilno, Mińsk Litewski i Lwów, zaludnione przeważnie przez Polaków, były w rękach wojsk polskich, dowodzonych przez oficerów, weteranów Pierwszej Wojny Świtowej w armii Austrii, Prus i Rosji. Wówczas Polacy oswobodzili Dźwińk-Duneburg na Lotwie, mimo stałych trudności w otrzymaniu broni z zachodu.

Przerażeni możliwością pochodu Armii Czerwonej na Zachód, członkowie „Najwyższej Rady Aliantów,” ogłosili 8go grudnia, 1919, bez wysyłania tej propozycji na piśmie do Moskwy, jako granicę Polsko-Bolszewicką t. zw. „linię Curzon’a,” która dawała Bolszewikom, Białystok i dalej szła według granicy z 1797 roku wzdłuż rzeki Bug, między Królestwem Pruskim i Rosją. W 1797 roku Lwów należał do Austrii i status Lwowa w tej pierwszej wersji „linii Curson’a” był zupełnie nie jasny.

Nadal w strachu przed pochodem Czerwonej Armii na zachód przygotowano następną wersję „linii Curzona,” ustalonej w oficjalnej propozycji Najwyższej Rady Aliantów, w Evian we Francji 10go lipca, 1920 roku. Wówczas wyraźnie stwierdzono, że Lwów wraz z całym województwem lwowski jest częścią Polski. Wersja z 10go lipca została sfałszowana w Londynie i datowana 11go lipca 1920go roku. W ten sposób fałszywa wersja „linii Curzon’a,” niby w imieniu „Najwyższej Rady Aliantów” była wysłana z Londynu rządowi Lenina. Fałsz z 11go lipca, 1920 roku, był częścią rozgrywki Anglii przeciwko Francji, kosztem Polski, alianta Francji.

Naturalnie brytyjska fałszywa wersja postanowienia w Evian, nie miała znaczenia po zwycięstwie polskim pod Warszawą i nad Niemnem w 1920 roku, ale niestety pozostała w archiwach rosyjskich, do użytku Stalina na konferencji w Teheranie w 1943 roku, w czasie budowy imperium republik sowieckich i państw satelickich.

Stalin, wcześniej jako członek Rady Wojenno-Rewolucyjnej w lecie 1920 roku, zaproponował, żeby Polska nie była republiką w Związku Sowieckim, ale republiką satelicką, tak jak to miało miejsce ponad dwadzieścia lat później, kiedy Stalin tego dokonał tego w czasie Drugiej Wojny Światowej. Plan satelickich republik na zachodzie Związku Sowieckiego był sformułowany w 1920tym roku, w czasie bitwy o Lwów, przez Józefa Salina, który był wówczas w dowództwie sowieckiego frontu południowo zachodniego, pod generałem Aleksandrem Jegorowem.

Front Jewgorowa składał się z Pierwszej Armii Konnej oraz 12tej i 14tej armii i nie wykonał rozkazu z 15 sierpnia i nie atakował na zachód oraz nie wspomagał z południa, ataku na Warszawę, armii generała Mikhaiła Tukhaczevsky’ego. Dowiedział się o tym stanie rzeczy Józef Piłsudski dzięki złamaniu szyfrów sowieckich, przy pomocy późniejszych profesorów Uniwersytetu Warszawskiego, Mazurkiewicza i Sierpińskiego. Dokonał tego porucznik Jan Kowalewski i został udekorowany krzyżem Virtuti Militari w 1921 roku.

Dzięki wzmocnieniu 5 Armii gen. Władysłwa Sikorskiego przez Polską Brygadę Syberyjską, a zwłaszcza doborową 18 DP generała Franciszka Krajowskiego, udało się powstrzymać natarcie 3 i 15 armii sowieckich w rejonie Modlina. Armia Sikorskiego była zagrożona atakierm od północy przez 4 Armię sowiecką generała Szuwajewa.

Około 12tej w nocy 13go sierpnia, zagon 203 pułku ułanów, pod rotmistrzem Podhorodeckim, zniszczył radiostację 4 Armii Szuwajewa. Pozbawiona łączności z Tuchaczewskim, zamiast uderzyć na odsłoniętą flankę Sikorskiego, działając według starych planów, armia ta atakowała przez Wisłę na zachód, żeby Lenin mógł oferować Niemcom zabór pruski, w zamian za komunistyczny rząd w Berlinie. Później, ocalenie 5 Armii Sikorskiego od ataku 4tej Armii generała Szuwajewa, Tuchaczewski przypisywał „wyjątkowemu szczęściu.”

Armia Czerwona rozpoczęła atak na Pragę 13go sierpnia, 14go zdobyła miasto Radzymin po krwawej bitwie. Zamiast atakować Radzymin przed południem 15go sierpnia, według wcześniejszych rozkazów, dowódca batalionu karabinów maszynowych pułku Strzelców Kaniowskich, porucznik Stefan Pogonowski, zaatakował ogniem karabinów maszynowych, o pierwszej nad ranem, ze wzniesienia Wólki Radzymińskiej, mijające go z południa i z północy dywizje Czerwonej Armii, idące forsownym marszem nocnym na Warszawę.

W nocy, w zamieszaniu spowodowanym atakiem Pogonowskiego, wywiązała się chaotyczna walka między dywizjami sowieckimi, które zamiast wejść na ulice Pragi, popadły w popłoch i zaczęły masowy odwrót od Warszawy, na wschód, po trupach większości żołnierzy na Wólce Radzymińskiej. Z rana, 15 sierpnia, miasto Radzymin ponownie było zajęte przez cofających się bolszewików. Wieczorem 15go Polacy zajęli Radzymin. Stało się to przed uderzeniem Piłsudskiego z nad Wieprza, którą to rzekę, wojska Piłsudskiego przekroczyły 16go sierpnia 1920 roku i zaczęły forsowne marsze na północny wschód w atmosferze zwycięstwa, zamiast fatalnych skutków dla duch w wojsku, jakie stanowiłaby wówczas obecność wojsk sowieckich w Warszawie, jak to planował generał Tuchaczewski.

Wówczas generał Sikorski zaczął atakować używając taktyk „blitzkrieg’u,” za pomocą artylerii na dwóch pociągach pancernych, i oddziałów zmotoryzowanych, wyposażonych w czołgi Ft-17 i samochody pancerne. W dniu 18go sierpnia w Mińsku Litewskim generał Tuchaczewski zarządził odwrót. Tym czasem jego generał Bżyszkian, dowódca 3go korpusu kawalerii, dalej atakował na zachód przez Pomorze, w celu zajęcia zaboru pruskiego, według wcześniejszych rozkazów. Straty sowieckie wynosiły 15,000 zabitych, 500 zaginionych, 10,000 rannych i 65,000 wziętych do niewoli, oraz 231 armat i 1,023 karabinów maszynowych.

W sprawie Lwowa, 23 lata później, żądania Stalina były popierane w 1943 roku przez zdrajców Polski, Churchilla i Roosevelt’a. Natomiast rządy USA i W. Brytanii były przeciwne polskiej granicy na Nysie Łużyckiej, proponowanej przez Stalina, który wówczas budował sowieckie imperium państw satelickich. Churchill i Roosevelt, naprzód chcieli dać Niemcom większość Śląska, a potem bezskutecznie upierali się, żeby granica Polski z Niemcami przebiegała dalej na wschód, wzdłuż Nysy Kłodzkiej.

Między-wojenna postawa Paryża ukształtowała się pod wrażeniem strat francuskich w zabitych i w rannych w czasie Pierwszej Wojny Światowej, które stanowiły blisko 12% blisko czterdziestu milionów ludności Francji. Ludność Francji nie chciała się narażać na ponowne straty, zwłaszcza w formie poparcia zbrojnego Polski przeciwko agresji niemieckiej. Podobny nastrój panował w W. Brytanii po podpisaniu traktatu wspólnej obrony z Polską 25 sierpnia, 1939 roku. Blisko 70% najlepszych wojsk niemieckich walczyło w Polsce we wrześniu 1939 w czasie, kiedy Francja miała 105 dywizji i więcej broni pancernej niż Niemcy, ale wówczas Francja nie miała ducha do walki i nie przygotowała się do ataku na teren Niemiec.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego wojska sowieckie rozpoczęły inwazję Polski w dniu 17 września, 1939, jest w Polsce powszechnie nieznana. Ludziom jest trudno myśleć o wielkiej grze na światową skalę, zwłaszcza, że Związek Sowiecki, a po nim Rosja, nie chce wyznać prawdy, że w styczniu 1939 roku, Polska najprawdopodobniej uratowała Związek Sowiecki od klęski, w chwili, kiedy rząd Polski odmówi Hitlerowi podpisania Paktu Anty-Kominternowskiego. Pakt ten Japonia podpisała już 26 listopada 1936 roku, a Włochy 6go listopada, 1937 roku. Japonia wysłała do Niemiec, 13 sierpnia, 1937 generała nazwiskiem Sawada, żeby wraz z Niemcami wywierał nacisk na przystąpienie Polski do Paktu Anty-Kominternowskiego. Wkrótce do tych starań przyłączyły się Włochy.

Natomiast Stalin, którego wojska walczyły z Japończykami od 1937 roku i staczały z nimi największe bitwy powietrzne w historii do tego czasu, miał nadzieję, że stając po stronie Hitlera, spowoduje Drugą Wojnę Światową i zdoła uwikłać Niemców w powtórkę wojny pozycyjnej z czasów Pierwszej Wojny Światowej. Stalin chciał zdobyć dosyć czasu na odbudowę Armii Czerwonej, w której jego własne czystki spowodowały śmierć 44,000 najbardziej doświadczonych oficerów.

Polska w tragicznej sytuacji stała wobec „misji dziejowej Hitler’a przyłączenia do Niemiec żyznych ziem Ukrainy” i jednocześnie eliminacji mieszkańców Polski i Ukrainy na rzecz „rasowych Niemców.” Józef Piłsudski wcześniej przekazał Polakom poprawną opinię, że „Polacy muszą unikać zbliżenia tak z Niemcami jak i z Rosją, w obronie niepodległego państwa polskiego na jego ziemiach historycznych.”

Rosja zagrażała Polakom brutalnymi morderstwami i stratą niepodległości, podczas gdy Niemcy hitlerowskie zagrażały likwidacją ludności polskiej, na jej historycznych ziemiach. Dlatego rząd polski odmówił przystąpienia się do paktu z Hitlerem, który w 1939 roku wywołał Drugą Wojnę Światową, napaścią na Polskę i uczynił to z pomocą Stalina. Hitler chciał uzyskać długą granicę ze Związkiem Sowieckim, konieczną dla spełnienia jego „misji dziejowej” podbojów na wschodzie.

Los Polski był smutny i nieunikniony z powodu położenia w środku Europy, między silniejszymi totalitarnymi sąsiadami Niemcami i Sowietami. Churchill i Roosevelt cynicznie zdradzili polskiego alianta już w 1943 roku. Natomiast Stalin dokonał na Polakach masowych mordów oraz pozbawił ich wolności na prawie pół wieku. Polska obecnie ma swoje ziemie historyczne zamieszkałe przez blisko 40 milionów Polaków, mimo bardzo bolesnych strat wojennych ponad 20% obywateli i połowy przedwojennego terytorium, włącznie ze Lwowem i Wilnem. Taki jest wynik Drugiej Wojny Światowej, która to wojna była rozpoczęta jakoby w obronie Polski.

Polska mogła się bronić, albo pozwolić na dominację przez Hitlera, który mógł naprzód korzystać ze zgody Polaków na przemarsz wojsk niemieckich albo z dobrowolnego udziału Polski w ataku Niemiec na Związek Sowiecki. Taki atak w 1939 roku prawdopodobnie spowodowałoby klęskę Sowietów i uniemożliwiłby Sowietom przygotowania do kluczowej bitwy sowiecko-japońskiej nad rzeką Kalką, w sierpniu 1939 roku.

Niestety mało znane są w Polsce takie fakty jak uznanie Hitlera za „zdrajcę Japonii” i protest Tokio w Berlinie przeciwko paktowi Ribbentrop-Mołotow w sierpniu, 1939, jak też uzyskanie przez Japonię obietnicy, że w cztery dni po początku pierwszej bitwy japońsko-amerykańskiej Hitler, zobowiązał się wypowiedzieć wojnę Stanom Zjednoczonym, w zamian za pomoc Japonii przeciwko Sowietom, w formie obiecanego ataku japońskiego na sowiecką armię syberyjską przez wojska japońskie. Japończycy nigdy tego ataku nie dokonali, ale Hitler tym razem dotrzymał słowa i wypowiedział wojnę przeciwko USA w dniu 11go grudnia 1941 roku.

Polska nie mogła uniknąć tragicznych strat, które poniosła, ponieważ wielka niemiecka ekspansja terytorialna na wschód mogła być dokonana tylko za pomocą likwidacji Polski na jej ziemiach historycznych. Niemcy nie chciały rezygnować z żadnej części byłego zaboru pruskiego. Dla Hitlera naturalną dalszą ekspansją była likwidacja państwa polskiego na jego historycznych ziemiach oraz przyłączenie czarnoziemu ukraińskiego do Niemiec, ale bez ludności słowiańskiej.

Hitler kazał aresztować działaczy ukraińskich i wywieźć ich do więzienia w bunkrze, na terenie obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen pod Berlinem, w chwili, kiedy w 1941 roku, próbowali oni ogłosić wolną Ukrainę we Lwowie. Niestety możliwości strategiczne Polaków w 1939 roku były bardzo ograniczone i polska pomoc w niemieckim podboju Rosji nie miała żadnego sensu z polskiego punktu widzenia. Polacy wraz z Japonią mogli umożliwić wojskom Hitlera pokonanie Sowietów i zdobycie przez niego zasobów energetycznych Bliskiego Wschodu bez istnienia frontu zachodniego. Wówczas kilkuletnia przerwa w działaniach wojennych mogła dać czas Hitlerowi na wprowadzenie w życie jego planów ekspansji na wschód.

Po zdradzie przez Hitlera paktu z Japonią i zawarciu paktu Ribbentrop-Mołotow, Japończycy zaczęli pertraktacje o zawieszenie broni z Sowietami na froncie syberyjskim, gdzie ponosili duże straty. Sowieci zamiast atakować Polskę 1go września, wspólnie z Niemcami, podpisali zawieszenie broni z Japonią 15go września, 1939, 16go września zawieszenie broni weszło w życie i 17go września 1939 Armia Czerwona rozpoczęła inwazję Polski, po pozbyciu się frontu sowiecko-japońskiego.

Iwo Cyprian Pogonowski

Born Sept. 3, 1921
Lwów, Poland

in Dec 1939 left Warsaw. Dec 30, 1939 arrested by Ukrainians serving the Gestapo in Dukla, then transferred to Barwinek, Krosno, Jaslo, Tarnów, Oswiecim, arrived in Oranienburg-Sachsenhausen on Aug. 10, 1940.

April 19, 1945 started on the Death March of Brandenburg from Sachsenhausen; escaped gunfire of SS-guards and arrived to Schwerin and freedom on May 2, 1945.

September 1945 arrived in Brussels, Belgium; obtained admission as a regular student at the Catholic University: Institute Superieur de Commerce, St. Ignace in Antwerp.

in 1954 graduated in Civil Engineering at the top of his class. Was invited to join honorary societies: Tau Beta Pi (general engineering honorary society), Phi Kappa Phi (academic honorary society equivalent to Phi Beta Kappa), Pi Mu (mechanical engineering honorary society), and Chi Epsilon (civil engineering honorary society). Taught descriptive geometry at the University of Tennessee;

in 1955 graduated with M.S. degree in Industrial Engineering.

in 1955 started working for Shell Oil Company in New Orleans. After one year of managerial training was assigned to design of marine structures for drilling and production of petroleum.

in 1960 started working for Texaco Research and Development in Houston, Texas as a Project Engineer. Authored total of 50 American and foreign patents on marine structures for the petroleum industry;
wrote an article: The Rise and Fall of the Polish Commonwealth - A Quest for a Representative Government in Central and Eastern Europe in the 14th to 18th Centuries. Started to work on a Tabular History of Poland.

in 1972 moved to Blacksburg, Virginia. During the following years worked as Consulting Engineer for Texaco, also taught in Virginia Polytechnic Institute and State University as Adjunct Professor in the College of Civil Engineering teaching courses on marine structures of the petroleum industry. Designed and supervised the construction of a hill top home for his family, also bought 500 acre ranch (near Thomas Jefferson National Forest) where he restored 200 years old mill house on a mountain stream.

in 1978 prepared Polish-English, English-Polish Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. The dictionary included a Tabular History of Poland, Polish Language, People, and Culture as well as Pogonowski's phonetic symbols for phonetic transcriptions in English and Polish at each dictionary entry; the phonetic explanations were illustrated with cross-sections of speech (organs used to pronounce the sounds unfamiliar to the users). It was the first dictionary with phonetic transcription at each Polish entry for use by English speakers

in 1981 prepared Practical Polish-English Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc.

in 1983 prepared Concise Polish-English Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. Wrote an analysis of Michael Ch ci ski's Poland, Communism, Nationalism, Anti-Semitism. Also selected crucial quotations from Norman Davies' God's Playground - A History of Poland on the subject of the Polish indigenous democratic process.

in 1985 prepared Polish-English Standard Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc. Also prepared a revised and expanded edition of the Concise Polish-English Dictionary with complete phonetics, also published by Hippocrene Books Inc.

in 1987 prepared Poland: A Historical Atlas on Polish History and Prehistory including 200 maps and graphs as well as Chronology of Poland's Constitutional and Political Development, and the Evolution of Polish Identity - The Milestones. An introductory chapter was entitled Poland the Middle Ground. Aloysius A. Mazewski President of Polish-American Congress wrote an introduction. The Atlas was published by Hippocrene Books Inc. and later by Dorset Press of the Barnes and Noble Co. Inc. which sends some 30 million catalogues to American homes including color reproduction of book covers. Thus, many Americans were exposed to the cover of Pogonowski's Atlas showing the range of borders of Poland during the history - many found out for the firsttime that Poland was an important power in the past. Total of about 30,000 atlases were printed so far.

In 1988 the publication of Poland: A Historical Atlas resulted in a number of invitations extended by several Polonian organizations to Iwo Pogonowski to present Television Programs on Polish History. Pogonowski responded and produced over two year period 220 half-hour video programs in his studio at home (and at his own expense.) These programs formed a serial entitled: Poland, A History of One Thousand Years. Total of over 1000 broadcasts of these programs were transmitted by cable television in Chicago, Detroit-Hamtramck, Cleveland, and Blacksburg.

in 1990-1991 translated from the Russian the Catechism of a Revolutionary of 1869 in which crime has been treated as a normal part of the revolutionary program. Started preparation of the Killing the Best and the Brightest: A Chronology of the USSR-German Attempt to Behead the Polish Nation showing how the USSR became a prototype of modern totalitarian state, how this prototype was adapted in Germany by the Nazis.

in 1991 prepared Polish Phrasebook, Polish Conversations for Americans including picture code for gender and familiarity, published by Hippocrene Books Inc.

in 1991 prepared English Conversations for Poles with Concise Dictionary published by Hippocrene Books Inc. By then a total of over 100,000 Polish-English, English-Polish Dictionaries written by Pogonowski were sold in the United States and abroad.

in 1992 prepared a Dictionary of Polish, Latin, Hebrew, and Yiddish Terms used in Contacts between Poles and Jews. It was prepared for the history of Jews in Poland as well as 115 maps and graphs and 172 illustrations, paintings, drawings, and documents, etc. of Jewish life in Poland. This material was accompanied by proper annotations.

in 1993 prepared Jews in Poland, Rise of the Jews as a Nation from Congressus Judaicus in Poland to the Knesset in Israel, published by Hippocrene Books Inc. in 3000 copies. Foreword was written by Richard Pipes, professor of history at Harvard University, and Pogonowski's school mate in the Keczmar school in Warsaw. Part I included: a Synopsis of 1000 Year History of Jews in Poland; the 1264 Statute of Jewish Liberties in Poland in Latin and English translation; Jewish Autonomy in Poland 1264-1795; German Annihilation of the Jews. In appendixes are documents and illustrations. An Atlas is in the Part III. It is divided as follows: Early Jewish Settlements 966-1264; The Crucial 500 Years, 1264-1795; Competition (between Poles and Jews) Under Foreign Rule, 1795-1918; The Last Blossoming of Jewish Culture in Poland, 1918-1939; German Genocide of the Jews, 1940-1944; Jewish Escape from Europe 1945-1947 - The End of European (Polish) Phase of Jewish History (when most of world's Jewry lived in Europe). Pogonowski began to write a new book starting with the Chronology of the Martyrdom of Polish Intelligentsia during World War II and the Stalinist Terror; the book in preparation was entitled Killing the Best and the Brightest.

in 1995 prepared Dictionary of Polish Business, Legal and Associated Terms for use with the new edition of the Practical Polish-English, English-Polish Dictionary and later to be published as a separate book.

in 1996 Pogonowski's Poland: A Historical Atlas; was translated into Polish; some 130 of the original 200 maps printed in color; the Chronology of Poland was also translated into Polish. The Atlas was published by Wydawnictwo Suszczy ski I Baran in Kraków in 3000 copies; additional publications are expected. Prepared Polish-English, Eglish-Polish Compact Dictionary with complete phonetics, published by Hippocrene Books Inc.

in 1997 finished preparation of the Unabridged Polish-English Dictionary with complete phonetics including over 200,000 entries, in three volumes on total of 4000 pages; it is published by Hippocrene Books Inc; the Polish title is: Uniwesalny S ownik Polsko-Angielski. Besides years of work Pogonowski spent over $50,000 on computers, computer services, typing, and proof reading in order to make the 4000 page dictionary camera ready; assisted in the preparation of second edition of Jews in Poland, Rise of the Jews from Congressus Judaicus in Poland to the Knesset in Israel published in fall of 1997. Prepared computer programs for English-Polish Dictionary to serve as a companion to the Unabridged Polish-English Dictionary printed by the end of May 1997.

in 1998 Pogonowski organized preparation of CD ROM for the Unabridged Polish-English Dictionary, Practical English-Polish Dictionary, Polish Phrasebook for Tourists and Travelers to Poland, all published earlier by Iwo C. Pogonowski. The Phrasebook includes 280 minutes of bilingual audio read by actors. Started preparation for a new edition of Poland: A Historical Atlas. New Appendices are being prepared on such subjects as: Polish contribution to Allied's wartime intelligence: the breaking of the Enigma Codes, Pune Munde rocket production; Poland's contribution to the international law since 1415; Poland's early development of rocket technology such as Polish Rocketry Handbook published in 1650 in which Poles introduced for the first time into the world's literature concepts of multiple warheads, multistage rockets, new controls in rocket flight, etc. Poland's Chronology is being enlarged to reflect the mechanisms of subjugation of Polish people by the Soviet terror apparatus. Continued preparation of the Killing the Best and the Brightest: A Chronology of the USSR-German Attempt to Behead the Polish Nation, including the 1992 revelations from Soviet archives as well as the current research in Poland. Continued preparation of two-volume English Polish Dictionary, a companion to the Unabridged Polish-English Dictionary published in 1997. Reviewed Upiorna Dekada by J. T. Gross.

in 1999 Pogonowski continued writing Poland - An Illustrated History and preparing for it 21 maps and diagrams and 89 illustrations.

in 2000 Pogonowski prepared, in a camera ready form, Poland - An Illustrated History; it was published by Hippocrene Books Inc. NY 2000 and recommended by Dr. Zbigniew Brzezinski, National Security Advisor under President Carter, as "An important contribution to the better understanding of Polish history, which demonstrates in a vivid fashion the historical vicissitudes of that major European nation."

Podczas konferencji pokojowej w Paryżu w 1918 roku, był przedstawiony plan powojennych granic Polski, przez reprezentanta Polski, Romana Dmowskiego, który, z poparciem Francji, żądał przyłączenia do odrodzonej Polski Gdańska, Prus i Żmudzi, przy jednoczesnym stworzeniu w historycznych Prusach małego regionu wolnego miasta Królewca, pod opieką Polski i niezależnego od Niemiec.

Kiedy rząd angielski przeforsował 9go lutego, 1920 stworzenie wolnego miasta w Gdańsku i przyłączenie do Niemiec większości terenów Prus Wschodnich, pomimo wyników plebiscytu. Dowódca armii francuskiej, marszałek Ferdynand Foche, wskazał wówczas na Gdańsk i proroczo powiedział, że miasto to stanie się pretekstem do rozpoczęcia Drugiej Wojny Światowej.

Według historyka angielskiego, Normana Davies’a odradzająca się Polska musiała wygrać sześć prawie jednoczesnych wojen o swoje granice. Największe zagrożenie stanowiła bolszewicka Rosja, która 7go, lutego 1919 rozpoczęła nieudaną ofensywę pod hasłem „Cel Wisła,” tak, że pierwsza regularna bitwa między odradzającą się armią polską i Armią Czerwoną została wygrana przez Polaków pod Berezą Kartuską 12 lutego, 1919. Natomiast 28, czerwca, 1919, został podpisany w Wersalu, traktat pokojowy z Niemcami. W imieniu Polski podpisali Roman Dmowski i Ignacy Paderewski.

Pod koniec sierpnia, 1919 roku, miasta takie jak Wilno, Mińsk Litewski i Lwów, zaludnione przeważnie przez Polaków, były w rękach wojsk polskich, dowodzonych przez oficerów, weteranów Pierwszej Wojny Świtowej w armii Austrii, Prus i Rosji. Wówczas Polacy oswobodzili Dźwińk-Duneburg na Lotwie, mimo stałych trudności w otrzymaniu broni z zachodu.

Przerażeni możliwością pochodu Armii Czerwonej na Zachód, członkowie „Najwyższej Rady Aliantów,” ogłosili 8go grudnia, 1919, bez wysyłania tej propozycji na piśmie do Moskwy, jako granicę Polsko-Bolszewicką t. zw. „linię Curzon’a,” która dawała Bolszewikom, Białystok i dalej szła według granicy z 1797 roku wzdłuż rzeki Bug, między Królestwem Pruskim i Rosją. W 1797 roku Lwów należał do Austrii i status Lwowa w tej pierwszej wersji „linii Curson’a” był zupełnie nie jasny.

Nadal w strachu przed pochodem Czerwonej Armii na zachód przygotowano następną wersję „linii Curzona,” ustalonej w oficjalnej propozycji Najwyższej Rady Aliantów, w Evian we Francji 10go lipca, 1920 roku. Wówczas wyraźnie stwierdzono, że Lwów wraz z całym województwem lwowski jest częścią Polski. Wersja z 10go lipca została sfałszowana w Londynie i datowana 11go lipca 1920go roku. W ten sposób fałszywa wersja „linii Curzon’a,” niby w imieniu „Najwyższej Rady Aliantów” była wysłana z Londynu rządowi Lenina. Fałsz z 11go lipca, 1920 roku, był częścią rozgrywki Anglii przeciwko Francji, kosztem Polski, alianta Francji.

Naturalnie brytyjska fałszywa wersja postanowienia w Evian, nie miała znaczenia po zwycięstwie polskim pod Warszawą i nad Niemnem w 1920 roku, ale niestety pozostała w archiwach rosyjskich, do użytku Stalina na konferencji w Teheranie w 1943 roku, w czasie budowy imperium republik sowieckich i państw satelickich.

Stalin, wcześniej jako członek Rady Wojenno-Rewolucyjnej w lecie 1920 roku, zaproponował, żeby Polska nie była republiką w Związku Sowieckim, ale republiką satelicką, tak jak to miało miejsce ponad dwadzieścia lat później, kiedy Stalin tego dokonał tego w czasie Drugiej Wojny Światowej. Plan satelickich republik na zachodzie Związku Sowieckiego był sformułowany w 1920tym roku, w czasie bitwy o Lwów, przez Józefa Salina, który był wówczas w dowództwie sowieckiego frontu południowo zachodniego, pod generałem Aleksandrem Jegorowem.

Front Jewgorowa składał się z Pierwszej Armii Konnej oraz 12tej i 14tej armii i nie wykonał rozkazu z 15 sierpnia i nie atakował na zachód oraz nie wspomagał z południa, ataku na Warszawę, armii generała Mikhaiła Tukhaczevsky’ego. Dowiedział się o tym stanie rzeczy Józef Piłsudski dzięki złamaniu szyfrów sowieckich, przy pomocy późniejszych profesorów Uniwersytetu Warszawskiego, Mazurkiewicza i Sierpińskiego. Dokonał tego porucznik Jan Kowalewski i został udekorowany krzyżem Virtuti Militari w 1921 roku.

Dzięki wzmocnieniu 5 Armii gen. Władysłwa Sikorskiego przez Polską Brygadę Syberyjską, a zwłaszcza doborową 18 DP generała Franciszka Krajowskiego, udało się powstrzymać natarcie 3 i 15 armii sowieckich w rejonie Modlina. Armia Sikorskiego była zagrożona atakierm od północy przez 4 Armię sowiecką generała Szuwajewa.

Około 12tej w nocy 13go sierpnia, zagon 203 pułku ułanów, pod rotmistrzem Podhorodeckim, zniszczył radiostację 4 Armii Szuwajewa. Pozbawiona łączności z Tuchaczewskim, zamiast uderzyć na odsłoniętą flankę Sikorskiego, działając według starych planów, armia ta atakowała przez Wisłę na zachód, żeby Lenin mógł oferować Niemcom zabór pruski, w zamian za komunistyczny rząd w Berlinie. Później, ocalenie 5 Armii Sikorskiego od ataku 4tej Armii generała Szuwajewa, Tuchaczewski przypisywał „wyjątkowemu szczęściu.”

Armia Czerwona rozpoczęła atak na Pragę 13go sierpnia, 14go zdobyła miasto Radzymin po krwawej bitwie. Zamiast atakować Radzymin przed południem 15go sierpnia, według wcześniejszych rozkazów, dowódca batalionu karabinów maszynowych pułku Strzelców Kaniowskich, porucznik Stefan Pogonowski, zaatakował ogniem karabinów maszynowych, o pierwszej nad ranem, ze wzniesienia Wólki Radzymińskiej, mijające go z południa i z północy dywizje Czerwonej Armii, idące forsownym marszem nocnym na Warszawę.

W nocy, w zamieszaniu spowodowanym atakiem Pogonowskiego, wywiązała się chaotyczna walka między dywizjami sowieckimi, które zamiast wejść na ulice Pragi, popadły w popłoch i zaczęły masowy odwrót od Warszawy, na wschód, po trupach większości żołnierzy na Wólce Radzymińskiej. Z rana, 15 sierpnia, miasto Radzymin ponownie było zajęte przez cofających się bolszewików. Wieczorem 15go Polacy zajęli Radzymin. Stało się to przed uderzeniem Piłsudskiego z nad Wieprza, którą to rzekę, wojska Piłsudskiego przekroczyły 16go sierpnia 1920 roku i zaczęły forsowne marsze na północny wschód w atmosferze zwycięstwa, zamiast fatalnych skutków dla duch w wojsku, jakie stanowiłaby wówczas obecność wojsk sowieckich w Warszawie, jak to planował generał Tuchaczewski.

Wówczas generał Sikorski zaczął atakować używając taktyk „blitzkrieg’u,” za pomocą artylerii na dwóch pociągach pancernych, i oddziałów zmotoryzowanych, wyposażonych w czołgi Ft-17 i samochody pancerne. W dniu 18go sierpnia w Mińsku Litewskim generał Tuchaczewski zarządził odwrót. Tym czasem jego generał Bżyszkian, dowódca 3go korpusu kawalerii, dalej atakował na zachód przez Pomorze, w celu zajęcia zaboru pruskiego, według wcześniejszych rozkazów. Straty sowieckie wynosiły 15,000 zabitych, 500 zaginionych, 10,000 rannych i 65,000 wziętych do niewoli, oraz 231 armat i 1,023 karabinów maszynowych.

W sprawie Lwowa, 23 lata później, żądania Stalina były popierane w 1943 roku przez zdrajców Polski, Churchilla i Roosevelt’a. Natomiast rządy USA i W. Brytanii były przeciwne polskiej granicy na Nysie Łużyckiej, proponowanej przez Stalina, który wówczas budował sowieckie imperium państw satelickich. Churchill i Roosevelt, naprzód chcieli dać Niemcom większość Śląska, a potem bezskutecznie upierali się, żeby granica Polski z Niemcami przebiegała dalej na wschód, wzdłuż Nysy Kłodzkiej.

Między-wojenna postawa Paryża ukształtowała się pod wrażeniem strat francuskich w zabitych i w rannych w czasie Pierwszej Wojny Światowej, które stanowiły blisko 12% blisko czterdziestu milionów ludności Francji. Ludność Francji nie chciała się narażać na ponowne straty, zwłaszcza w formie poparcia zbrojnego Polski przeciwko agresji niemieckiej. Podobny nastrój panował w W. Brytanii po podpisaniu traktatu wspólnej obrony z Polską 25 sierpnia, 1939 roku. Blisko 70% najlepszych wojsk niemieckich walczyło w Polsce we wrześniu 1939 w czasie, kiedy Francja miała 105 dywizji i więcej broni pancernej niż Niemcy, ale wówczas Francja nie miała ducha do walki i nie przygotowała się do ataku na teren Niemiec.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego wojska sowieckie rozpoczęły inwazję Polski w dniu 17 września, 1939, jest w Polsce powszechnie nieznana. Ludziom jest trudno myśleć o wielkiej grze na światową skalę, zwłaszcza, że Związek Sowiecki, a po nim Rosja, nie chce wyznać prawdy, że w styczniu 1939 roku, Polska najprawdopodobniej uratowała Związek Sowiecki od klęski, w chwili, kiedy rząd Polski odmówi Hitlerowi podpisania Paktu Anty-Kominternowskiego. Pakt ten Japonia podpisała już 26 listopada 1936 roku, a Włochy 6go listopada, 1937 roku. Japonia wysłała do Niemiec, 13 sierpnia, 1937 generała nazwiskiem Sawada, żeby wraz z Niemcami wywierał nacisk na przystąpienie Polski do Paktu Anty-Kominternowskiego. Wkrótce do tych starań przyłączyły się Włochy.

Natomiast Stalin, którego wojska walczyły z Japończykami od 1937 roku i staczały z nimi największe bitwy powietrzne w historii do tego czasu, miał nadzieję, że stając po stronie Hitlera, spowoduje Drugą Wojnę Światową i zdoła uwikłać Niemców w powtórkę wojny pozycyjnej z czasów Pierwszej Wojny Światowej. Stalin chciał zdobyć dosyć czasu na odbudowę Armii Czerwonej, w której jego własne czystki spowodowały śmierć 44,000 najbardziej doświadczonych oficerów.

Polska w tragicznej sytuacji stała wobec „misji dziejowej Hitler’a przyłączenia do Niemiec żyznych ziem Ukrainy” i jednocześnie eliminacji mieszkańców Polski i Ukrainy na rzecz „rasowych Niemców.” Józef Piłsudski wcześniej przekazał Polakom poprawną opinię, że „Polacy muszą unikać zbliżenia tak z Niemcami jak i z Rosją, w obronie niepodległego państwa polskiego na jego ziemiach historycznych.”

Rosja zagrażała Polakom brutalnymi morderstwami i stratą niepodległości, podczas gdy Niemcy hitlerowskie zagrażały likwidacją ludności polskiej, na jej historycznych ziemiach. Dlatego rząd polski odmówił przystąpienia się do paktu z Hitlerem, który w 1939 roku wywołał Drugą Wojnę Światową, napaścią na Polskę i uczynił to z pomocą Stalina. Hitler chciał uzyskać długą granicę ze Związkiem Sowieckim, konieczną dla spełnienia jego „misji dziejowej” podbojów na wschodzie.

Los Polski był smutny i nieunikniony z powodu położenia w środku Europy, między silniejszymi totalitarnymi sąsiadami Niemcami i Sowietami. Churchill i Roosevelt cynicznie zdradzili polskiego alianta już w 1943 roku. Natomiast Stalin dokonał na Polakach masowych mordów oraz pozbawił ich wolności na prawie pół wieku. Polska obecnie ma swoje ziemie historyczne zamieszkałe przez blisko 40 milionów Polaków, mimo bardzo bolesnych strat wojennych ponad 20% obywateli i połowy przedwojennego terytorium, włącznie ze Lwowem i Wilnem. Taki jest wynik Drugiej Wojny Światowej, która to wojna była rozpoczęta jakoby w obronie Polski.

Polska mogła się bronić, albo pozwolić na dominację przez Hitlera, który mógł naprzód korzystać ze zgody Polaków na przemarsz wojsk niemieckich albo z dobrowolnego udziału Polski w ataku Niemiec na Związek Sowiecki. Taki atak w 1939 roku prawdopodobnie spowodowałoby klęskę Sowietów i uniemożliwiłby Sowietom przygotowania do kluczowej bitwy sowiecko-japońskiej nad rzeką Kalką, w sierpniu 1939 roku.

Niestety mało znane są w Polsce takie fakty jak uznanie Hitlera za „zdrajcę Japonii” i protest Tokio w Berlinie przeciwko paktowi Ribbentrop-Mołotow w sierpniu, 1939, jak też uzyskanie przez Japonię obietnicy, że w cztery dni po początku pierwszej bitwy japońsko-amerykańskiej Hitler, zobowiązał się wypowiedzieć wojnę Stanom Zjednoczonym, w zamian za pomoc Japonii przeciwko Sowietom, w formie obiecanego ataku japońskiego na sowiecką armię syberyjską przez wojska japońskie. Japończycy nigdy tego ataku nie dokonali, ale Hitler tym razem dotrzymał słowa i wypowiedział wojnę przeciwko USA w dniu 11go grudnia 1941 roku.

Polska nie mogła uniknąć tragicznych strat, które poniosła, ponieważ wielka niemiecka ekspansja terytorialna na wschód mogła być dokonana tylko za pomocą likwidacji Polski na jej ziemiach historycznych. Niemcy nie chciały rezygnować z żadnej części byłego zaboru pruskiego. Dla Hitlera naturalną dalszą ekspansją była likwidacja państwa polskiego na jego historycznych ziemiach oraz przyłączenie czarnoziemu ukraińskiego do Niemiec, ale bez ludności słowiańskiej.

Hitler kazał aresztować działaczy ukraińskich i wywieźć ich do więzienia w bunkrze, na terenie obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen pod Berlinem, w chwili, kiedy w 1941 roku, próbowali oni ogłosić wolną Ukrainę we Lwowie. Niestety możliwości strategiczne Polaków w 1939 roku były bardzo ograniczone i polska pomoc w niemieckim podboju Rosji nie miała żadnego sensu z polskiego punktu widzenia. Polacy wraz z Japonią mogli umożliwić wojskom Hitlera pokonanie Sowietów i zdobycie przez niego zasobów energetycznych Bliskiego Wschodu bez istnienia frontu zachodniego. Wówczas kilkuletnia przerwa w działaniach wojennych mogła dać czas Hitlerowi na wprowadzenie w życie jego planów ekspansji na wschód.

Po zdradzie przez Hitlera paktu z Japonią i zawarciu paktu Ribbentrop-Mołotow, Japończycy zaczęli pertraktacje o zawieszenie broni z Sowietami na froncie syberyjskim, gdzie ponosili duże straty. Sowieci zamiast atakować Polskę 1go września, wspólnie z Niemcami, podpisali zawieszenie broni z Japonią 15go września, 1939, 16go września zawieszenie broni weszło w życie i 17go września 1939 Armia Czerwona rozpoczęła inwazję Polski, po pozbyciu się frontu sowiecko-japońskiego.

Iwo Cyprian Pogonowski

Saturday, May 30, 2009

Europoseł PO Tadeusz Zwiefka musi odejsc, Polacy nie glosujmy na ludzi szkodzacych Polsce

Europoseł PO Tadeusz Zwiefka musi odejsc, Polacy nie glosujmy na ludzi szkodzacych Polsce
Tadeusz Zwiefka TEGO NIE POPIERAL A NAWET BLOKOWAL






Kontakt
Biuro w Brukseli

Bât. Altiero Spinelli
05F154
60, rue Wiertz / Wiertzstraat 60
B-1047 Bruxelles/BrusselTel. +32 (0) 2 28 47 258

Fax +32 (0)2 284 9258



Biuro w Strasburgu

Bât. Louise Weiss
T11086
Allée du Printemps
BP 10024/F
F-67070 Strasbourg Cedex

Fax +33 (0)3 88 17 9258



Wojewódzkie Biuro Poselskie

ul. Gdańska 31/6,
85-005 Bydgoszcztel. 604 455 005

fax. (52) 327 01 05





Biuro Poselskie

ul. Żeglarska 31, 87-100 Toruń

tel. (56) 621 14 54





Biuro Poselskie

Ul. Tylna 2a, 89-500 Tuchola

tel./fax. 052 334 20 84





Biuro Poselskie

ul. Królewiecka 22
87-800 Włocławek

tel. 600 96 44 66

fax.(54) 411 60 00


Klęska Polski w PE: Pilecki nie będzie patronem dnia ofiar totalitaryzmu

PILECKI Witold (1901-1948)pseudonyms „Witold", „Tomek", „Romek", conspirational surnames: „Tomasz Serafiński", „Roman Jezierski, „Leon Bryjak", „Jan Uznański", „Witold Smoliński", codename „T-IV"; officer of the Polish Army reserves, cofounder of the Polish Secret Army, voluntary prisoner of the KL Auschwitz, officer of the Main Headquarters of the Home Army and “NIE”, political prisoner of the Stalinist period, the victim of a judiciary murder.
PILECKI Witold (1901-1948)pseudonimy „Witold", „Tomek", „Romek",nazwiska konspiracyjne: „Tomasz Serafiński", „Roman Jezierski, „Leon Bryjak", „Jan Uznański", „Witold Smoliński", kryptonim „T-IV";oficer rezerwy Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, dobrowolny więzień KL Auschwitz, oficer Komendy Głównej Armii Krajowej i „NIE", więzień polityczny okresu stalinowskiego, ofiara mordu sądowego.
Bohater Europy – rotmistrz Witold Pilecki
Marcin Wawrzyniak

W tysiącletniej historii naszego Narodu jest wielu autentycznych bohaterów, którzy poświęceniem dla dobra Ojczyzny i bliźnich, a także bezgraniczną odwagą, dali wyraz najwyższego człowieczeństwa. Wielu z nich doczekało się spiżowego pomnika, na trwałe wpisując się w tożsamość Polaków. Są jednak i tacy, których z historii próbowano wymazać, a pamięć o nich karać więzieniem. Osobą-symbolem tych tragicznych bohaterów jest rotmistrz Witold Pilecki – najodważniejszy żołnierz II wojny światowej.
Rok 2008 upływa pod znakiem 60-tej rocznicy dokonania zbrodni na Witoldzie Pileckim, rotmistrzu kawalerii Wojska Polskiego, żołnierzu Polskiego Państwa Podziemnego i organizatorze ruchu oporu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, skazanym przez władze Polski Ludowej na karę śmierci. Witold Pilecki jest symbolem całego pokolenia żołnierzy wyklętych, którzy najpierw broniąc Naród przed fizyczną eksterminacją z rąk hitlerowców, po 1945 roku stanęli do walki z nowym, sowieckim okupantem. Rotmistrz Pilecki to bohater uosabiający uniwersalne cnoty, jak uczciwość, szlachetność, honor, odwaga i umiłowanie Ojczyzny. Na nich których ufundowana jest cywilizacja łacińska. Szczególnie dziś, w czasach moralnego i etycznego relatywizmu oraz dominacji fałszywych autorytetów, Polska i Europa powinny przypomnieć sobie o prawdziwym bohaterze.
Urodził się 13 maja 1901 roku w Ołońcu koło jeziora Ładoga, w północnej Rosji, jako wnuk zesłańca po powstaniu styczniowym. Pochodził ze szlacheckiej rodziny, pieczętującej się herbem Leliwa, od pokoleń mieszkającej na Litwie. Swój szlak bojowy rozpoczął walcząc w wojnie polsko-bolszewickiej. Brał udział w obronie Grodna, walczył w bitwie warszawskiej, a później wyzwalał Wilno, za co został dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Po wybuchu II wojny światowej, walczył w szeregach 19 Dywizji Piechoty WP, rozwiązując swój pluton dopiero 17 października 1939 r. Przeszedł do konspiracji. 9 listopada 1939 roku w Warszawie Pilecki, Włodarkiewicz i kilku innych oficerów założyli jedną z pierwszych wojskowych organizacji konspiracyjnych pod nazwą Tajna Armia Polska, podporządkowaną później Związkowi Walki Zbrojnej. Gdy latem 1940 r. dotarły do Warszawy pierwsze wiadomości o organizowanym przez Niemców obozie koncentracyjnym KL Auschwitz,

Pilecki zgłosił majorowi Włodarkiewiczowi projekt swojego dobrowolnego pójścia do obozu dla przesyłania raportów o sytuacji oraz stworzenia tam zakonspirowanej organizacji oporu wśród więźniów. 19 września 1940 podczas łapanki pozwolił aresztować się Niemcom. Do obozu trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 roku wraz z tzw. drugim transportem warszawskim. Otrzymał numer obozowy 4859. Prawdopodobnie był jedynym ochotnikiem w historii II Wojny Światowej, który poszedł do Oświęcimia świadomie i dobrowolnie. Pod przybranym nazwiskiem, jako Tomasz Serafiński stał się głównym organizatorem ruchu oporu w KL Auschwitz, a założona przez niego organizacja Związek Organizacji Wojskowej liczyła przeszło 1000 konspiratorów (należał do niej m.in. rzeźbiarz Xawery Dunikowski). Zamiarem Pileckiego było połączenie wszystkich grup konspiracyjnych i przygotowanie powstania w obozie. ZOW organizowała samopomoc dla więźniów, akcje dożywiania, tajną służbę lekarską oraz przekazywała wiadomości z zewnątrz. Pilecki opracowywał regularne sprawozdania przesłane później do dowództwa w Warszawie i dalej na Zachód. Jego raport był jednym z głównych, jak nie jedynym źródeł wiedzy Aliantów o sytuacji w KL Auschwitz. Po 1942 roku jednym z zadań konspiracji było organizowanie ucieczek z obozu, z których około 200 zakończyło się sukcesem. W jednej z nich w nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. uciekł Pilecki. Wkrótce po tym skontaktował się z oddziałami AK. W okresie 1943-1944 służył w oddziale III Kedywu KG AK. Wielokrotnie apelował do władz konspiracyjnych o przeprowadzenie zbrojnego ataku na KL Auschwitz i oswobodzenie więźniów. Nie było to jednak wykonalne siłami Armii Krajowej.W Warszawie skontaktował się z rodzinami kilkunastu więźniów i uzyskał dla nich zapomogi z funduszów AK. Pomagał im też w życiowych sprawach. Wkrótce po tym zaczął pracować nad utworzeniem nowej organizacji – NIE, przygotowywanej w przewidywaniu sowieckiej okupacji Polski. Po wybuchu powstania warszawskiego Pilecki ochotniczo (oficerowie NIE byli wyłączeni z walk powstańczych) wstąpił do I batalionu zgrupowania Chrobry II. Później, jako dowódca 2. Kompanii walczył w rejonie Dworca Pocztowego, w tzw. Reducie Witolda, jednej z najdłużej bronionych redut powstańczych. 5 października 1944 r. jako jeniec trafił do oflagu VII A w Murnau, gdzie przebywał do wyzwolenia obozu. Pomimo zakończenia wojny Pilecki pozostał w konspiracji. Zgłosił się do 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa we Włoszech z prośbą o możliwość pełnienia dalszej służby w kraju. Jak sam miał powiedzieć: „"po Powstaniu ja też znalazłem się po tamtej stronie a rozumiałem dobrze, że obowiązkiem moim jest być tu w Kraju [jakkolwiek mnie tam było lepiej], gdyż wynikało to z obowiązków nowej pracy i nowo złożonej przysięgi". W tym czasie Polskę terroryzowały komunistyczne UB, KBW, Informacja Wojskowa, wspierane przez NKWD i Smiersz. Ostrze represji skierowano przeciwko ruchowi niepodległościowemu, szczególnie żołnierzom Armii Krajowej. W takiej sytuacji, wierny przysiędze, zaczął organizować swoją siatkę informacyjną. Mieszkał w Warszawie w różnych miejscach. W wolnym czasie gromadził materiały o Oświęcimiu, przygotowywał książkę. We wrześniu 1946 r. powierzono mu zadanie rozwiązania oddziałów leśnych i pomocy szczególnie narażonym osobom w legalizacji swojej sytuacji lub ucieczce na Zachód. Sam wielokrotnie odmawiał opuszczenia Polski, sprzeciwiając się nawet rozkazowi gen. Andersa. Pętla wokół Pileckiego zaczęła się coraz bardziej zaciskać.

8 maja 1947 Witold Pilecki został aresztowany w Warszawie. UB natychmiast aresztowało kolejne 23 osoby. Grupa musiała być o dłuższego czasu rozpracowywana. Pilecki trafił do pawilonu X więzienia mokotowskiego przy ul. Rakowieckiej. Śledztwo w jego sprawie prowadził cieszący się sławą okrutnika i kata płk. Różański. Według relacji kilku więźniów, Pilecki miał zdarte paznokcie, nie mógł utrzymać prosto głowy, skłaniał się chodząc. Jednak to go nie złamało. Nikogo nie wydał, do końca zachował honor oficera Wojska Polskiego. 3 marca 1948 r. przed Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. „Grupy Witolda”. Rotmistrza Pileckiego oskarżono o m.in. prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa, przygotowywanie zamachu na dygnitarzy MBP oraz nielegalne posiadanie broni. Składowi sędziowskiemu przewodniczył ppłk. Jan Hryckowian, a oskarżał prokurator wojskowy Czesław Łapiński (obaj byli dawnymi oficerami AK). Proces miał charakter pokazowy. 15 maja 1948 roku rotmistrz Witold Pilecki został skazany na karę śmierci. Po wysłuchaniu wyroku Pilecki powiedział: „a więcej nikogo nie wzięli. Ja już żyć nie mogę, mnie wykończono. Bo Oświęcim to była igraszka”. Pilecki oraz jego małżonka Maria wystąpili o łaskę do „prezydenta” Bolesława Bieruta, agenta NKWD. Bierut z aktu łaski nie skorzystał. O odmowę poprosił go ówczesny premier Józef Cyrankiewicz. Prawdopodobnie bał się, że Pilecki ujawni prawdę o jego działalności w obozie, gdzie Cyrankiewicz miał być konfidentem donoszącym na współwięźniów. Prawda mogła zaszkodzić wizerunkowi Cyrankiewicza, z którego powojenna propaganda uczyniła głównego organizatora i bohatera konspiracji w KL Auschwitz. Do swojego współwięźnia, ks. Czajkowskiego, Pilecki powiedział, że: „jeżeli Cyrankiewicz dowie się o moim [tu] pobycie – będę zgładzony”. Jak się później okazało, od października 1956 ten wieloletni premier PRL blokował wszystkie wysiłki córki Pileckiego, Zofii, walczącej o rehabilitację ojca. Stan ten utrzymywał się jeszcze długo po śmierci Cyrankiewicza, do roku 1990.

Wieczorem 25 maja 1948 r. w starej kotłowni więzienia mokotowskiego przy ul. Rakowieckiej, wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, strzałem w tył głowy. Pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku Rotmistrza do dziś pozostaje nieznane. Prawdopodobnie zwłoki zakopano na wysypisku śmieci pod murem Cmentarza Powązkowskiego (kwatera Ł – łączka, miejsce pochówku wielu ofiar mordów sądowych czasów stalinowskich). Do końca PRL informacje o losach i dokonaniach Witolda Pileckiego podlegały najostrzejszej cenzurze, porównywalnej ze sprawą Katynia.Wyrok w sprawie Witolda Pileckiego anulowano dopiero 1 października 1990 roku. 30 lipca 2006 roku Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie rtm. Witolda Pileckiego Orderem Orła Białego. 7 maja 2008 r. Senat RP przyjął uchwałę w sprawie przywrócenia pamięci zbiorowej Polaków bohaterskiej postaci rotmistrza Witolda Pileckiego. Z treści uchwały wynika jednoznacznie, że Witold Pilecki „[…] jest godnym naśladowania wzorem Polaka”, a jego ścieżka życiowa stawia rotmistrza „[…] wśród najodważniejszych ludzi na świecie i powinna stać się dla Europy i świata wzorem bohaterstwa oraz symbolem oporu przeciw systemom totalitarnym”. Jak jednak słusznie senatorowie zauważyli „[…] niemal udało się zniszczyć pamięć o nim, […] a młode pokolenie nadal zbyt mało wie o Witoldzie Pileckim”. Uchwałę puentuje wezwanie, że „[…] pamięć o nim powinna być jednym z elementów budujących zbiorową tożsamość Polaków”. Ponieważ „[…] całe życie Witolda Pileckiego jest wzorem, jak żyć i jak – jeśli trzeba – umierać za Ojczyznę”.
W książce "Six Faces of Courage", opublikowanej w 1971 roku, historyk brytyjski prof. Michael Foot zaliczył rotmistrza Witolda Pileckiego do sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu w okresie II wojny światowej.
Każdy z nas powinien wspomnieć Witolda Pileckiego i podziękować rotmistrzowi za wspaniałą lekcję patriotyzmu, honoru, odwagi oraz niezłomności, jakiej ten udzielił nam, ponosząc za to największą ofiarę. Chwała bohaterowi!
Zdjęcia i cytaty pochodzą ze strony internetowej:www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/biog_pilecki.htm
W europarlamencie przepadł pomysł by polski bohater, rotmistrz Witold Pilecki został patronem Międzynarodowego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem – dowiedział się serwis tvp.info.
O to, by takie święto obchodzono 25 maja, w rocznicę egzekucji bohatera zabiegali europosłowie PiS, m.in. Hanna Foltyn-Kubicka. Ideę święta wpisali w projekt rezolucji PE „Sumienie Europy a totalitaryzm”. Wypadła ona jednak z kompromisowego tekstu wynegocjowanego m.in. przez przedstawicieli UEN (frakcji, w której jest PiS), EPP (frakcji w której jest PO) i liberałów (frakcji, w której jest Partia Demokratyczna).
- Było mi bardzo przykro, ale niestety nie dało się nic zrobić. Nie było zgody wśród innych frakcji na ten pomysł – mówi tvp.info prof. Wojciech Roszkowski (PiS).
Rotmistrz Witold Pilecki to legendarny żołnierz podziemia z okresu II wojny światowej. Z własnej inicjatywy trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu. Po ucieczce z obozu walczył w powstaniu warszawskim. W 1947 został schwytany przez komunistyczne władze, osądzony w pokazowym procesie, skazany na karę śmieci i stracony. Na jego skazanie naciskał ówczesny premier Józef Cyrankiewicz. Polityk również był więźniem Auschwitz i próbował przypisywać sobie obozowe zasługi Pileckiego.
=========================
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wzywa wszystkich polskich eurodeputowanych, którzy nie poparli 2 kwietnia podczas głosowania w Parlamencie Europejskim zgłoszonych przez Hannę Foltyn-Kubicką poprawek do rezolucji “Świadomość europejska a totalitaryzm” – mających na celu wpisanie rotmistrza Witolda Pileckiego do tekstu dokumentu oraz ustanowienie dnia 25 maja (rocznicy jego śmierci) Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem – do publicznego ogłoszenia rezygnacji z dalszego udziału w życiu politycznym….
Czy logo frakcji jest ważniejsze niż Godło Rzeczpospolitej? Czyli o głosowaniu w sprawie Rotmistrza Witolda Pileckiego.
Wielokrotnie twierdziłam, iż polscy posłowie do Parlamentu Europejskiego potrafią, w sprawach ważnych dla Polski, zakopać partyjne podziały i wspólnie walczyć o ważne dla Polski cele. Nie ukrywam, iż świadomość tego faktu była dla mnie ważna. Byłam z tego powodu dumna. Do niedawna…
Obywatele zarzucają politykom, że ci nie dotrzymują danego słowa. W wielu krajach opowiadane są mniej lub bardziej zabawne dowcipy o politykach, którym przez pomyłkę zdarzyło się dotrzymać słowa. Jak dotąd podchodziłam do tego typu stwierdzeń jak do każdego innego stereotypu. Oczywiście jest w tym ziarno prawdy, niemniej takie generalizowanie jest naiwne i krzywdzące, przez co nie uchodzi ludziom na pewnym poziomie. Teraz jednak, po głosowaniu nad moimi poprawkami, dotyczącymi ustanowienia rocznicy śmierci Rotmistrza Witolda Pileckiego dniem Walki Bohaterów z Totalitaryzmami widzę, iż bardzo często deklaracje, zarówno publiczne, jak i te składane w zupełnie prywatnych rozmowach przez kolegów parlamentarzystów, nie warte były energii wydatkowanej na poruszanie szczękami.
Zaledwie kilkoro spośród polskich posłów do parlamentu Europejskiego nie zrzeszonych w Grupie Unii na Rzecz Europy Narodów zagłosowało za uczczeniem pamięci wybitnego Polaka. Człowieka, który w poświęceniu dla wielu narodów dobrowolnie wszedł do piekła na ziemi, jakim był obóz zagłady Auschwitz. W późniejszych wypowiedziach prasowych posłowie Kaczmarek i Rosati, którzy poparli poprawki, twierdzili, iż wielu posłów zagłosowało przeciw ze względu na toczącą się w Polsce dyskusję, dotyczącą przeszłości Lecha Wałęsy. (patrz: Pilecki w cieniu sporu o Lecha Walęsę >>)Panowie wybaczą, ale dawno nie słyszałam o czymś równie irracjonalnym.
Prawda jest natomiast taka, iż zagłosowali według instrukcji grupy politycznej, choć mieli świadomość, że nie grożą im za to żadne konsekwencje ze strony swoich frakcji. Z parlamentarzystów należących do PO wyłamali się tylko Małgorzata Handzlik i Filip Kaczmarek, na lewicy Dariusz Rosati i Bogdan Golik. Najwyraźniej inni wyżej cenili logo frakcji w której zasiadają, niż Godło z Orłem Białym, którym pośmiertnie odznaczony został Rotmistrz Pilecki. Co ciekawe, za upamiętnieniem rotmistrza było wielu posłów z np. Wielkiej Brytanii – a przecież oni również dostali wytyczne grupy...
Chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy poparli moją inicjatywę i mam nadzieję, że wykażą się większą chęcią do współpracy w przyszłości – bo w kwestii Rotmistrza Pileckiego jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia…
P.S. klikając na ten link można zapoznać się ze szczegółowymi wynikami głosowań.
Z inicjatywy Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem z siedzibą w Oświęcimiu wraz oraz Państwowego Muzeum Auschwitz — Birkenau obok „Koryznówki” w Nowym Wiśniczu odsłonięta zostanie Tablica Pamięci poświęcona rtm. Witoldowi Pileckiemu. W bieżącym roku przypada 65. rocznica słynnej ucieczki Witołda Piłeckiego z obozu oraz 60. rocznica Jego śmierci. Odsłonięcie tablicy zaplanowane zostało na 13 czerwca, w czasie obchodów uroczystości związanej z I Transportem Polskich Więźniów Politycznych z Tarnowa do obozu w Oświęcimiu. 20 czerwca 1940 roku przywieziono z Nowego Wiśnicza do Auschwitz drugi transport polskich więźniów politycznych. Chcąc powiązać wspomniane wydarzenia, grupa byłych więźniów KL Auschwitz uczestniczących w uroczystościach w Tarnowie weźmie udział w odsłonięciu wspomnianej Tablicy w Nowym Wiśniczu.za http://umwisnicz.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=875&Itemid=2Prosimy o pisanie protestow do Platformy Obywatelskiej I Rzadu Donalda Tuska w obronie Radia Maryja I profesora Jerzego Roberta Nowaka.Biuro Krajowe POul.Andersa 21, 00-159 Warszawatel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07fax: (0 prefix 22) 635-76-41Instytut Obywatelski PO RPCzynny od poniedziałku do piątku w godz. 9-17ul. Marszałkowska 87 lok. 85, 00-683 Warszawatel. 22 402 42 01 wew 116fax 22 402 42 01 wew 113Redakcja serwisu Platforma.orgul. Marszałkowska 87 lok. 85tel.: (0 prefix 22) 402 42 03Okręg wyborczy nr 1 obejmuje obszar województwa pomorskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Gdańsk.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Grunwaldzka 8280-244 Gdańsk(58) 741 61 50Okręg wyborczy nr 2 obejmuje obszar województwa kujawsko-pomorskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Bydgoszcz.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Gdańska 31/685-005 Bydgoszcz(52) 322 65 56; fax. (52) 327 01 05Okręg wyborczy nr 3 obejmuje obszar województwa podlaskiego i województwa warmińsko-mazurskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Olsztyn.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Bałtycka 210-136 Olsztyn(89) 535 05 87Okręg wyborczy nr 4 obejmuje obszar części województwa mazowieckiego: m. st. Warszawy oraz powiatów: grodziskiego, legionowskiego, nowodworskiego, otwockiego, piaseczyńskiego, pruszkowskiego, warszawskiego zachodniego i wołomińskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Warszawa.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POal. Jerozolimskie 3000-024 Warszawa(22) 621 34 45; fax. (22) 621 57 81Okręg wyborczy nr 5 obejmuje obszar części województwa mazowieckiego: powiatów- ciechanowskiego, gostynińskiego, mławskiego, płockiego, płońskiego, przasnyskiego, sierpeckiego, sochaczewskiego, żuromińskiego, żyrardowskiego, białobrzeskiego, grójeckiego, kozienickiego, lipskiego, przysuskiego, radomskiego, szydłowieckiego, zwoleńskiego, garwolińskiego, łosickiego, makowskiego, mińskiego, ostrołęckiego, ostrowskiego, pułtuskiego, siedleckiego, sokołowskiego, węgrowskiego, wyszkowskiego oraz miast na prawach powiatu - Płock, Radom, Ostrołęka i Siedlce.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Warszawa.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POal. Jerozolimskie 3000-024 Warszawa(22) 621 34 45; fax. (22) 621 57 81Okręg wyborczy nr 6 obejmuje obszar województwa łódzkiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Łódź.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Piotrkowska 6190 - 417 Łódź(42) 636 23 11Okręg wyborczy nr 7 obejmuje obszar województwa wielkopolskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Poznań.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Zwierzyniecka 1360-813 Poznań(61) 842 72 23, fax. (61) 842 72 38Okręg wyborczy nr 8 obejmuje obszar województwa lubelskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Lublin.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Krakowskie Przedmieście 10/520-002 Lublin(81) 534 67 26Okręg wyborczy nr 9 obejmuje obszar województwa podkarpackiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Rzeszów.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Ks. Jałowego 10/735-010 Rzeszów(17) 862 91 10Okręg wyborczy nr 10 obejmuje obszar województwa małopolskiego i województwa świętokrzyskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Kraków.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Gertrudy 26/2931-048 Kraków(12) 421 05 33, (12) 421 46 61Okręg wyborczy nr 11 obejmuje obszar województwa śląskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Katowice.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. 3 Maja 17/240-097 Katowice (32) 259 72 92Okręg wyborczy nr 12 obejmuje obszar województwa dolnośląskiego i województwa opolskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Wrocław.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POul. Oławska 250-123 Wrocław(71) 344 39 39Okręg wyborczy nr 13 obejmuje obszar województwa lubuskiego i województwa zachodniopomorskiego.Siedziba Okręgowej Komisji Wyborczej - Gorzów Wielkopolski.Siedziba Regionalnego Komitetu Wyborczego POal. Papieża Jana Pawła II 11/270-415 Szczecin(91) 433 89 59Alex Lech BajanWashington DC